Start » Kuchnia naukowa, Owocowe skarby, Samoleczenie, Styl życia, Suplementy diety, Zioła i fitoterapia

Herbatki owocowo – ziołowe

2 października 2012

Działanie na organizm

Torebkę herbaty (ok.2 gsuchej masy) parzymy przez 5 min, pod przykryciem. Im więcej bioaktywnych związków, szczególnie typu polifenoli znajdzie się w naparze, tym silniejsze działanie antyoksydacyjne i wymiatanie wolnych rodników, co potwierdziły badania wykonane na Wydziale Farmaceutycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Tym silniejszy powinien też być efekt w organizmie, ale badania biodostępności wykonano tylko dla kilkunastu związków polifenolowych (maksimum ich stężenia we krwi było po 1-2 godzinach). Podanie ekstraktów zielonej herbaty, żurawiny, antocyjanów aronii zwiększa pojemność antyoksydacyjną surowicy krwi, chroni LDL przed utlenieniem. Podobnego efektu można się spodziewać po wypiciu herbatki owocowej, choć napar w filiżance zawiera mniej związków niż kapsułka ekstraktu. Korzystne działanie związków polifenolowych to nie tylko przeciwdziałanie procesom utleniania. Mogą one też wiązać jony metali ciężkich, a również stymulować działanie enzymów (układ cytochromu) usuwających toksyczne związki z organizmu.

 

Zielona herbata

W ciągu ostatnich kilku lat ukazały się setki prac naukowych na temat właściwości poszczególnych chemicznych składników herbaty i ich roli w zapobieganiu chorobom nowotworowym, chorobom serca, układu krążenia i układu nerwowego. Regularne picie herbaty, zwłaszcza zielonej, polecają renomowane laboratoria i instytuty medyczne na świecie. Liście herbaty Camelia sinensis zawierają polifenole (katechiny) o silnym działaniu antyoksydacyjnym, które spowalniają proces miażdżycowy chroniąc układ krążenia, ale mają też działanie hamujące wchłanianie tłuszczów oraz nasilające termogenezę, co sprzyja odchudzaniu. Dodatkowo, kofeina hamuje uczucie głodu i przeciwdziała uczuciu zmęczenia. Zielona herbata to doskonały napój do popijania przed południem, który pozwoli nam zwalczyć objawy zmęczenia i bardziej efektywnie pracować.

 

Żurawina

Po południu lepsza będzie bezkofeinowa herbatka owocowa o orzeźwiającym smaku, np. żurawinowa. Niestety żurawin nie da się jeść na surowo, nawet sok wyciśnięty z owoców jest zbyt kwaśny. Rosjanie słodzili sok żurawinowy miodem, co z perspektywy dzisiejszej wiedzy o obu tych produktach należy uznać na genialne połączenie. Kwaśny smak żurawinowej herbatki można złagodzić łyżeczką miodu lub brunatnego cukru. Warto ją pić ze względu na cenne właściwości składników żurawiny: działanie antyoksydacyjne oraz antybakteryjne. Pokazano, że w obecności jednego ze składników soku (polimeru epikatechiny) bakterie nie mogą uczepić się do podłoża. Herbatki żurawinowe mogą być przydatne w przeciwdziałaniu zapaleniom pęcherza i dróg moczowych, stanom zapalnym dziąseł oraz rozwojowi choroby wrzodowej wywoływanej przez Helicobacter pylori. Niestety takie infekcje często powracają.

 

Werbena

Kiedyś, wokół eleganckich dam unosił się świeży zapach werbeny. Obecnie werbena (Aloysia triphylla) jest w Polsce mało znana, znacznie bardziej popularna jest na południu Europy. Werbena jest uprawiana w północnej Afryce, zwłaszcza w Maroku. Jej liście są źródłem aromatycznego olejku, pachnącego podobnie jak cytryna, bowiem jego głównym składnikiem jest cytral. Napar z wysuszonych liści jest popularnym napojem o działaniu uspokajającym, łagodnie nasennym, często stosowanym przy przeziębieniach. Badania składu chemicznego pokazały, że jest on bogatym źródłem związków polifenolowych (werbaskozyd, pochodne kwasów cynamonowych, flawonoidy). Herbatka z werbeny i kropla olejku werbenowego na poduszce zapewni świetny relaks po wyczerpującym dniu pracy.

 

Rooibos

Surowiec do zaparzenia herbatki stanowią liście i młode pędy z krzewu Aspalatus linearis, rosnącego w południowej Afryce. Wobec rosnącego zapotrzebowania, jest on tam uprawiany na plantacjach. Liście są poddawane fermentacji w wilgotnym środowisku, podobnie jak herbata Camelia sinensis. Wysuszony surowiec jest bogaty w związki polifenolowe, flawonoidy różnego typu, liczne kwasy fenolowe. Badania biologiczne pokazały, że związki te działają antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie oraz hepatoprotekcyjnie w przypadku uszkodzenia wątroby. Rooibos nie zawiera kofeiny, ma mało garbników i nie ma tak cierpkiego smaku jak zielona herbata. Napar rooibosu jest polecany dla dzieci i osób starszych.

 

Miodokrzew

W wielu sklepach można kupić Honeybush tea, czyli rozdrobnione liście i pędy z krzewu Cyklopia intermedia, który również pochodzi z południowej Afryki. Jego plantacje powstały znacznie później niż rooibosu, ale można im wróżyć dobrą przyszłość, bo herbatka ma coraz liczniejsze grono zwolenników. Zawdzięcza to głównie zapachowi miodu, ma też słodkawy smak. Miodokrzew ma dużo flawonoidów, w tym izoflawony korzystne dla kobiet w okresie menopauzy. Związki obecne w naparze mają działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, donoszono o ich działaniu obniżającym poziom cholesterolu. Miodokrzew nie ma kofeiny, a wypicie naparu wieczorem daje przyjemny, uspokajający efekt.

Poleć w swojej społeczności!