Start » Artykuły naukowe, Suplementy diety, Suplementy dla sportowców, Żywność dla mózgu

Pamiętajmy o lecytynie rzepakowej

25 kwietnia 2010

Lecytyna, nazywana fosfatydylocholiną (od głównego składnika) jest właściwie mieszaniną fosfolipidów. Otrzymuje się ją z żółtek jaj lub olejów roślinnych: sojowego, rzepakowego i słonecznikowego. Jest dodatkiem do żywności (E 322) stosowanym jako czynnik emulgujący (margaryny, czekolady), jest też w kosmetykach (kremy, pomadki do ust) i w preparatach leczniczych. Lecytyna jest obecna w błonie komórkowej każdej komórki. Jest bardzo ważnym składnikiem mózgu i tkanki nerwowej, to „pokarm dla nerwów”, który poprawia pamięć i zdolność koncentracji. Jest to też „pokarm dla wątroby”, zapobiega stłuszczeniu wątroby przy nadużyciu alkoholu, pełni funkcje ochronne w drogach żółciowych, przyspiesza regenerację organizmu po wysiłku fizycznym, zwiększa odporność na stres. Jej obecność poprawia wchłanianie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.

W cząsteczce lecytyny dwie grupy hydroksylowe są zestryfikowane grupami karboksylowymi kwasów tłuszczowych, a jedna (przy C-3 glicerolu) jest zestryfikowana kwasem fosforowym. Do niego podłączone są reszty: choliny, seryny, etanoloaminy lub inozytolu. Frakcji z fosfatydylocholiną może być od 20 do 90%, w zależności od procesu technologicznego i przeznaczenia preparatu. Fosfolipidy są niezbędnym składnikiem błon komórkowych i spełniają szereg ważnych funkcji w organizmie, w tym w przekazywaniu impulsów nerwowych i przemianach cholesterolu. Fosfatydylocholina PC – jest nośnikiem choliny, substratem do syntezy acetylocholiny – neurotransmitera w komórkach mózgowych; przyczynia się do zmniejszenia poziomu homocysteiny odpowiedzialnej za wzrost ryzyka zawału serca. Fosfatydyloseryna PS – to również substancja ważna dla układu nerwowego, aktywuje enzymy sygnałowe w mózgu, zwiększa zdolności poznawcze, poprawia zapamiętywanie i odtwarzanie informacji. PS jest głównie w wewnętrznej warstwie błony komórkowej, ale w czasie apoptozy jest przesuwana na stronę zewnętrzną. Translokacja PS jest sygnałem “zjedz mnie” dla fagocytów oraz modulatorem odpowiedzi immunologicznej. Przegląd mechanizmów biochemicznych[1], pokazuje istotną rolę fosfolipidów jako molekuł uczestniczących zarówno w prawidłowym funkcjonowaniu komórki, jak i jej zaprogramowanej śmierci.

Lecytyna, ale jaka?

Lecytyna pochodzenia roślinnego otrzymywana jest w procesie rafinacji olejów, najczęściej sojowego. Jednak duża produkcja rzepaku w Polsce powoduje, że warto wykorzystać olej rzepakowy, nie jako biopaliwo, ale w celach spożywczych. Dobrze znane są zalety oleju rzepakowego – duża zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych ze wszystkich trzech typów (omega-3,6,9), z dominującym (57%) kwasem oleinowym (omega-9), który jest charakterystyczny dla oliwy z oliwek. Z oleju rzepakowego, podobnie jak z sojowego, otrzymuje się lecytynę w postaci proszkowej. Porównanie lecytyny sojowej i rzepakowej pokazuje, że mają one bardzo podobny skład reszt fosfatydylowych: 22-24% fosfatydylocholiny PC, 17% fosfatydyloetanoloaminy PE, 14% fosfatydyloinozytolu PI, 3% fosfatydyloseryny PS i ok. 2% lizofosfatydylocholiny LPC. Obie lecytyny, sojowa i rzepakowa różnią się składem kwasów tłuszczowych, odzwierciedlając inny skład odpowiednich olejów.

Kwasy tłuszczowe Lecytyna

sojowa

Lecytyna

rzepakowa

Palmitynowy (nasycony) 20,6 9,5
Stearynowy (nasycony) 3,2 0,8
Oleinowy (omega-9) 20,1 53,0
Linolowy (omega-6) 51,3 31,2
Linolenowy (omega-3) 4,8 5,2

Głównym źródłem kwasu linolowego (LA, omega-6) w diecie są oleje roślinne: słonecznikowy (63%), sojowy (55%). Kwas a-linolenowy (ALA, omega-3,) występuje w oleju lnianym i rzepakowym. Długołańcuchowe kwasy z rodziny omega-3 są obecne w algach i fitoplanktonie morskim, a poprzez łańcuch pokarmowy, również w rybach żyjących w zimnych wodach. Kwasy linolowy i linolenowy dają początek rodzinom kwasów odpowiednio omega-6 i omega-3, są one bowiem przekształcane w wielonienasycone kwasy tłuszczowe (WNKT).

Dzisiejsza dieta, typowa dla rozwiniętych krajów Zachodu jest bogata w kwasy z rodziny omega-6, a stosunek omega-6 do omega-3 wynosi ok. 20:1 (a nawet 30:1), podczas gdy przez tysiące lat ewolucji człowieka ten stosunek wynosił 1:1 (2:1). Jest to wynik przemysłowej produkcji pasz bogatych w ziarna zawierające kwasy omega-6, w rezultacie kwasy te przeważają w mięsie zwierząt hodowlanych, a kwasy typu omega-3 występują w niewielkich ilościach. Ta zmiana proporcji nie jest korzystna, jest wiązana m. in. ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia chorób nowotworowych[2][3], sprzyja stanom zapalnym. WNKT są prekursorami eikozanoidów; należą do nich prostaglandyny, prostacykliny i tromboksany. Eikozanoidy powstające z kwasów typu omega-6 stymulują postępowanie zmian miażdżycowych, tworzenie zakrzepów, silne reakcje zapalne i alergiczne, a także proliferację komórek i rozrost tkanki nowotworowej, zwłaszcza w gruczole sutkowym, jelicie grubym i prostacie. Kwasy omega-3 (zwłaszcza EPA i DHA) działają przeciwzapalnie, przeciwmiażdżycowo i przeciwnowotworowo.

Fosfolipidy pozyskiwane z rzepaku powinny wykazywać takie samo działanie jak w produkcie z soi, bowiem profil fosfolipidów jest porównywalny.  Natomiast, znacznie korzystniejszy jest profil kwasów tłuszczowych: ponad dwukrotnie więcej nienasyconego kwasu oleinowego (omega-9), znacznie mniejsza zawartość kwasu linolowego nienasyconego, ale z grupy omega-6 oraz mniej nasyconego kwasu palmitynowego (PA) niż w lecytynie sojowej. Różnice te są bardzo korzystne dla zdrowia całej populacji, zgodne z zaleceniami autorytetów dietetycznych i medycznych o zmniejszeniu stosunku kwasów omega-6/omega-3 w diecie. Przemawia to za szerszym wykorzystaniem lecytyny z rzepaku do uzupełniania diety Polaków w potrzebne im typy kwasów tłuszczowych.

Lecytyna w medycynie

Farmakologiczne zastosowania lecytyny to leczenie chorób układu nerwowego, układu krążenia i układu trawiennego (wątroby, dróg żółciowych). U osób z demencją występuje niedobór choliny oraz acetylocholiny, neurotransmitera, koniecznego do prawidłowej pracy mózgu i zapamiętywania informacji. Lecytynę zastosowano w przypadkach demencji i choroby Alzheimera, bowiem fosfatydylocholina PC jest źródłem choliny, prekursora acetylocholiny. Duże dawki lecytyny podawano pacjentom z chorobą Alzheimera, ale nie dało to wyraźnego wzrostu poziomu acetylocholiny w mózgu[4] i poprawy stanu pacjentów. Dieta zawierająca produkty bogate w cholinę ma wpływ na stan mózgu, co widać w badaniach rozwoju mózgu u dzieci. Składniki, zwłaszcza takie jak aminokwasy i kwasy tłuszczowe omega-3, mają korzystny wpływ na funkcje mózgu i pełnią rolę neuroprotekcyjną. Trudno to udowodnić na ludziach, bowiem nie można grupie kontrolnej nie podawać potrzebnych fosfolipidów. Efekt suplementacji mieszaniną ALA, DHA, fosfatydylocholiny, fosfatydyloseryny i acetylokarnityny badano u myszy[5]. Grupą kontrolną były myszy pozostające na diecie bez dodatku witamin, za to wzbogaconej w żelazo. Suplementacja zmniejszała o 57% stres oksydacyjny, zapobiegając nadmiernej produkcji wolnych rodników, poprawiała odpowiednie parametry biochemiczne oraz funkcje mózgu. Wiele testów przeprowadzonych na zwierzętach pokazało ochronny efekt lecytyny w stosunku do tkanek mózgu oraz wątroby, gdy podawano takie substancje jak etanol, narkotyki, chlorowane węglowodory.

Choroba alkoholowa i jej konsekwencje w postaci marskości wątroby to problem występujący na całym świecie. Podsumowując[6], stan wiedzy w dziedzinie leczenia i prewencji alkoholizmu w USA stwierdzono, że lecytyna może zapobiegać uszkodzeniom wątroby, a wśród mechanizmów jej oddziaływania są regulacja aktywności cytochromu P450 2E1 i zmniejszanie stresu oksydacyjnego.

Lecytyna to substancja o właściwościach emulgujących. Jej obecność ułatwia rozbicie spożywanych tłuszczów na małe cząstki, co ułatwia trawienie i transport. Można przypuszczać, że właściwości emulgujące są przejawiane również in vivo, a obecność lecytyny zapobiega przyczepianiu się tłuszczu do płytek krwi lub do ścian naczyń krwionośnych i jego gromadzeniu się w „niechcianych” miejscach. Jest to prawdopodobny mechanizm działania przeciwmiażdżycowego

W badaniach na szczurach wykazano, że lecytyna sojowa znacząco obniża poziom cholesterolu i triglicerydów, podwyższając jednocześnie poziom HDL[7][8]. Badania na grupie 240 pacjentów, których dietę wzbogacono lecytyną proszkową w dawce 5,4 g dziennie pokazały, że po 4 tygodniach suplementacji nastąpiło zmniejszenie poziomu całkowitego cholesterolu i trójglicerydów, wzrósł poziom HDL a obniżył się poziom LDL, w porównaniu z grupą dostającą placebo. Dzienna dawka lecytyny została ustalona na 1,5-2,7 g.

Jak wiadomo, trans-nienasycone kwasy tłuszczowe (trans-NKT) działają niekorzystnie, bowiem zmniejszają poziom HDL w plazmie krwi. Przypuszczano, że wynika to z hamowania aktywności enzymu LCAT, czyli acetylotransferazy lecytynowo-cholesterolowej. Zmiana aktywności i specyficzności tego enzymu prowadzi do powstawania większej ilości nasyconych estrów cholesterolowych, które działają pro-miażdżycowo[9].

Tworzenie się kamieni żółciowych to popularne zaburzenie funkcjonowania układu pokarmowego, prowadzące do ostrych stanów zapalnych woreczka żółciowego, a w konsekwencji do jego operacyjnego usunięcia. W warunkach prawidłowych trzy główne składniki lipidowe żółci: cholesterol, kwasy żółciowe i lecytyna umożliwiają pozostawanie cholesterolu w formie rozpuszczonej. Złogi powstają na skutek niedoboru kwasów żółciowych lub lecytyny, gdy żółć jest przesycona cholesterolem. Lecytyna ułatwia rozpuszczanie cholesterolu i chroni przed tworzeniem kamieni żółciowych. Wpływ na powstawanie kamieni ma dieta (nadmiar cholesterolu, nasyconych tłuszczów, rafinowanego cukru), a także otyłość. Wśród czynników zapobiegających wymienia się: wielonienasycone kwasy tłuszczowe, błonnik pokarmowy, kofeinę, witaminę C i lecytynę sojową[10].

Stosowanie lecytyny jest korzystne u pacjentów z chorobami skóry (łuszczyca, wypryski, trądzik). Płyn nasienny jest bogaty w lecytynę, a w procesie wytwarzania spermy uczestniczy fosfatydyloinozytol (100g spermy zawiera 53 mg inozytolu), stąd przekonanie, że uzupełnianie lecytyny w organizmie jest szczególnie ważne dla mężczyzn.

Lecytyna w diecie

Lecytyna jest cennym dodatkiem odżywczym, który powinien mieć ugruntowaną pozycję we współczesnej dietetyce. Jest to środek bezpieczny, dobrze tolerowany i ma wszechstronny pozytywny wpływ na organizm. Szczególnie należy polecać uzupełnienie codziennej diety w lecytynę u osób, u których obserwuje się zaburzenia gospodarki lipidowej (gorsze wchłanianie tłuszczów), w stanach wyczerpania fizycznego i psychicznego, zmęczenia, osłabienia koncentracji, także przy wzmożonym wysiłku fizycznym, intensywnej pracy umysłowej oraz w stanach nadmiernej pobudliwości nerwowej i drażliwości.

Skuteczna suplementacja wielu składników odżywczych jest ograniczona przez ich niską biodostępność. Na przykład, wchłanianie koenzymu Q10 z przewodu pokarmowego zależy od towarzyszących mu pokarmów. CoQ10 dobrze rozpuszcza się w alkoholu i w tłuszczach, natomiast nie jest rozpuszczalny w wodzie. Preparaty z CoQ10 należy więc zażywać bezpośrednio po posiłkach i to zawierających tłuszcze (olej, produkty mleczne, mięso). Badania suplementów diety zawierających koenzym Q10 pokazały, że doskonale CoQ10 wchłania się wraz z lecytyną sojową.[11] Znanym preparatem roślinnym poprawiającym pracę wątroby są ekstrakty z ostropestu zawierające sylimarynę. Niestety, składniki sylimaryny są trudno rozpuszczalne w wodzie, osiągane stężenie w plazmie krwi jest rzędu kilku ng/ml po doustnym podaniu ekstraktu. Biodostępność znacząco się poprawia, gdy sylibininę podaje się razem z fosfatydylocholiną. Barzaghi [12] wykonał badania na zdrowych ochotnikach podając ekstrakt z ostropestu (ekwiwalent 120 mg silibininy) przez 8 dni osiągając poziom 340 – 183 ng/ml w plazmie w kolejnych dniach. Lecytyna z dodatkiem karotenoidów (likopen, luteina, astaksantyna) – to doskonały preparat, dostarczający związków potrzebnych do zachowania zdrowej skóry i oczu.


BIBLIOGRAFIA


[1] Chaurio RA, Janko C, Muñoz LE, Frey B, Herrmann M, Gaipl US. Phospholipids: key players in apoptosis and immune regulation. Molecules. 2009; 14(12):4892-914.

[2] Hursting S. D., Thornquist M., Henderson M. M.: Types of dietary fat and the incidence of cancer at five sites. Preventive Medicine 19 (1990) 242 – 263.

[3] H. Bartsch, J. Nair, R. W. Owen: Dietary polyunsaturated fatty acids and cancers of the breast and colorectum: emerging evidence for their role as risk modifiers. Carcinogenesis 20 (1999) 2209 – 2218

[4] Amenta F., Tauebati SK, Pathways of acetylcholine synthesis, transport and release as targets for treatment of adult-onset cognitive dysfunction. Curr Med Chem. 2008;15(5):488-98.

[5] Suchy J, Chan A, Shea TB. Dietary supplementation with a combination of alpha-lipoic acid, acetyl-L-carnitine, glycerophosphocholine, docosahexaenoic acid, and phosphatidylserine reduces oxidative damage to murine brain and improves cognitive performance. Nutr Res. 2009;29(1):70-4.

[6] Purohit V, Russo D, Coates PM. Role of fatty liver, dietary fatty acid supplements, and obesity in the progression of alcoholic liver disease: introduction and summary of the symposium. Alcohol, 2004; 34(1):3-8.

[7] Iwata T., Kimura Y., Tsutsumi K., Furukawa Y., Kimura S. The effect of various phospholipids on plasma lipoproteins and liver lipids in hypercholesterolemic rats. J. Nutr. Sci. Vitaminol. 1 (39), (1993) 63–71

[8] Jimenez MA., Scarino ML., Vignolini F., Mengheri E. Evidence that polyunsaturated lecithin induces a reduction in plasma cholesterol level and favorable changes in lipoprotein composition in hypercholesterolemic rats. J. Nutrition. 7 (120) (1990) 659–67

[9] Rubbish PV, Subramanian VS, Liu M. Trans unsaturated fatty acids inhibit lecithin: cholesterol acyltransferase and alter its positional specificity. J Lipid Res. 1998 Jul;39(7):1438-47.

[10] Gaby AR. Nutritional approaches to prevention and treatment of gallstones. Altern Med Rev.14(3) (2009) 258-67.

[11] A. Gozzi, i inni, Eur. J. Pharm. Biopharm. 1991; 4: 147

[12] N. Barzaghi, F. Crema, G. Gatti, G. Pifferi, E. Perucca, Pharmacokinetic studies on IdB 1016, a silybin phosphatidylcholine complex, in healthy human subjects, Eur. J. Drug Metab. Pharmacokinet. 15 (1990) 333–338.

Poleć w swojej społeczności!